Wywiad z Lillienne Golc- autorką książki pt. ,,Przygody Belli”

Rozmawiali uczniowie kl. IVb: Julia Jędrasik, Marta Kowalewska, Zofia Korszuń, Urszula Pieloszczyk

i Marek Gajownik

Marek: Słyszeliśmy, że napisałaś książkę. Chcielibyśmy wiedzieć, jaki ma tytuł.

Lillienne: Moja książka ma tytuł "Przygody Belli ".

Urszula : Czy mogłabyś nam powiedzieć w kilku zdaniach, o czym opowiada Twoja książka?

Lillienne: Jest o psie, który nazywa się Bella.

Zosia: Co Cię zainspirowało do napisania książki?

Lillienne: Bardzo lubię psy oraz lubię pisać.

Marta: Ile czasu Ci zajęło pisanie książki?

Lillienne: Zajęło mi to trzy dni.

Julia: Czy ktoś Ci w tym pomagał?

Lillienne: Nie, sama pisałam.

Marek: Czy Ciebie to nie męczyło? Np. pisałaś i potem Ci się nie chciało tego pisać albo nie miałaś pomysłu?

Lillienne: Tak, na końcu nie wiedziałam, co napisać, ale potem pomyślałam i miałam już pomysł.

Urszula: Planujesz napisać kolejną książkę?

Lillienne: Tak.

Urszula: A jaki miałaby tytuł?

Lillienne: Jeszcze nie wiem, ale teraz będę pisać o kocie.

Zosia: Co lubisz robić w wolnym czasie oprócz pisania?

Lillienne: Czasami jeżdżę konno, ale uczęszczam również na gimnastykę, angielski i na basen.

Marta: Kim chcesz zostać w przyszłości?

Lillienne: Mimo wszystko chciałabym zostać gimnastyczką.

Marek: Opowiedz swoją historię, jak przyjechałaś z Niemiec do Polski.

Lillienne: Moja mama studiowała w Niemczech, no i tam poznała mojego tatę, kupili mieszkanie, potem urodziła się moja siostra. Na początku mówiłam po niemiecku, ale potem, gdy miałam cztery latka, przeprowadziłam się do Polski, tu uczyłam się polskiego, nic nie umiałam i mówiłam ciągle po niemiecku. Gdy przyszłam do klasy pierwszej, to już mówiłam w języku polskim, ale wielu słów jeszcze nie rozumiałam. Przez te 2,5 roku nauczyłam się prawie wszystkiego.

Julia: Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów.

Wychowawczyni

Renata

Cichocka-Tabarkiewicz

Search By Tags